Powróciłam po ponad tygodniowej nieobecności i od poniedziałku mogę się już oficjalnie nazywać inżynierem :D Mogę zatem regularnie wrzucać notki :) Pierwsze co zrobiłam po egzaminie (i świętowaniu) to koloryzacja włosów. Ostatnio farbowałam w grudniu, tuż przed świętami. Zrobiłam kilka zdjęć więc mogę Wam przedstawić farbę, której używam od dłuższego czasu.
Jak już wspominałam, w maju ubiegłego roku rozjaśniałam włosy i od tej pory mam problem z utrzymaniem koloru, gdyż bardzo szybko się wypłukuje. Od ostatniego farbowania zauważyłam dłuższą trwałość koloru więc mam nadzieję, że ta tendencja się utrzyma :)